W artykule o produkcji wina czerwonego zamieściłem film o wytwarzaniu wina krok, po kroku, bez szczegółowych informacji, jedynie poglądowo. Poniżej link do filmu.
Strona poświęcona uprawie winorośli, zawiera opisy odmian, sposoby prowadzenia, krótkie instruktarze tj. cięcie winorośli, opryski, budowa rusztowań, jak rozmnażać winorośl, jak sadzić, opis jak zrobić wino z winogron.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wino gronowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wino gronowe. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 listopada 2014
piątek, 11 kwietnia 2014
Wyrób wina czerwonego
Wyrób wina czerwonego:
Zbiór owoców
Wyrób wina powinniśmy zacząć od określenia dojrzałości owoców, dojrzałe owoce to takie które osiągnęły charakterystyczną dla siebie ilość cukrów i kwasów, co przy odmianach przerobowych w naszym klimacie waha się od 18 do nawet 26 Brix i kwasy na poziomie 6-10 g/L i dodatkowo mają dojrzałe smaki, bez aromatów trawiastych. Dojrzałość owoców często można poznać po brązowieniu pestek w jagodach, oznacza to, że taniny dojrzewają i łagodnieją, oraz po drewnieniu szypuł gron.
Zgniatanie owoców
Owoców przed przerobem nie myjemy. Należy je oddzielić od szypuł i zgnieść recznie albo potraktować grona młynko-odszypułkowarką. Do miazgi dodajemy natychmiast pirosiarczyn potasu w ilości 0,5-1 g/ 10L miazgi ilość zależna od stanu zdrowotności owoców, jeżeli gnieciemy owoce zdrowe to dajemy 0,5 g/ 10L. Do tak przygotowanej miazgi dodajemy drożdże aktywne wg. wskazówek na opakowaniu lub matkę drożdżową odpowiednio wcześniej przygotowaną
Fermentacja i dojrzewanie
Do fermentacji burzliwej dobrze jest używać beczek plastikowych przeznaczonych do tego celu, ułatwia to mieszanie całości nastawu i późniejsze wylanie nastawu do prasy.
Jest to etap gdzie wino mocno pracuje, wydzielając intensywnie dwutlenek węgla i podnosi czapę owoców, miazgę mieszamy ok 3 razy dziennie. Temperatura otoczenia powinna wynosić ok 18°C. Czas fermentacji w miazdze zależy jest od typu wina jaki chcemy uzyskać: wina delikatne, owocowe uzyskuje się przez krótką macerację miazgi- do tygodnia, wina bardziej taniczne, ekstraktywne uzyskuje się przez długą macerację miazgi- do trzech tygodni.
Po zakończonej fermentacji burzliwej przenosimy miazgę na prasę winiarską i wyciskamy lub odsączamy domowymi sposobami np przez pieluchę tetrową. Miazgę po odsączeniu nazywamy już moszczem, przy wyciskaniu koniecznie sprawdzamy zawartość cukru w nastawie cukromierzem w skali Ballinga. Wytłoki można już wyrzucić lub nastawić grappę ;]
Jeżeli moszcz ma już ujemny Blg i nie chcemy prowadzić fermentacji jabłkowo-mlekowej to siarkujemy go w ilości ok 1 g/10L i powinno się go przelać do szklanego balonu/kadzi ze stali nierdzewnej i pozostawić do klarowania.
Jeżeli natomiast mamy wysoką kwasowość i wino jest już całkiem wytrawne warto jest przeprowadzić fermentację jabłkowo-mlekową, moszcz po odciśnięciu przelewamy do balonu szklanego bez siarkowania i wstawiamy do pomieszczenia o temperaturze ok 20°C, trwa to ok miesiąca, po tym czasie młode wino zlewamy znad osadu i siarkujemy dawką 1g/10L. Wnosimy je do chłodnego pomieszczenia na czas klarowania. Odnośnie sposobów odkwaszania wina możecie przeczytać na moim blogu w dziale artykuły.
Dojrzewanie, klarowanie i butelkowanie
Dojrzewanie młodego wina powinno się wykonywać w pojemnikach wypełnionych "pod korek" winem, zapobiega to jego utlenianiu i ewentualnym zakażeniom. Temperatura dojrzewania wina powinna wynosić 10-12°C i dobrze aby była jak najbardziej stabilna. Wino w trakcie dojrzewania zlewamy znad osadu co ok 2/3 miesiące, zależnie od ilości pojawiającego się osadu, po pierwszym zlaniu wino powinno się dosiarkować w ilości ok. 0,5 g/10L.
Zasada butelkowania jest taka, że nie powinno się butelkować win młodszych niż roczne. Jeżeli wino już od kilku miesięcy nie zrzuca osadu, możemy przyjąć, że jest stabilne i przystąpić do butelkowania. Przy tym zabiegu dla win lekkich również polecam użycie pirosiarczynu potasu w ilości 0,5 g/10L
Do korkowania można używać korkownic: młotkowych, dwuramiennych, trójramiennych, stołowych. Każda z nich ma swoje wady i zalety. Najtańsza jest korkownica młotkowa, ale pozostawia na korku wgłębienie i po zakorkowaniu kilkudziesięciu butelek bolą ręce, dwuramienną można korkować godzinami, cena już trochę wyższa, często też zostawia "stempel".
Korkownica stołowa jest rozwiązaniem dwa razy droższym od dwuramiennej i kilka razy od młotkowej ale dobrze wykonana nie robi wgnieceń w korkach i pracuje się na niej bardzo szybko i przyjemnie.
Instruktarz filmowy o wyrobie wina:
Do korkowania można używać korkownic: młotkowych, dwuramiennych, trójramiennych, stołowych. Każda z nich ma swoje wady i zalety. Najtańsza jest korkownica młotkowa, ale pozostawia na korku wgłębienie i po zakorkowaniu kilkudziesięciu butelek bolą ręce, dwuramienną można korkować godzinami, cena już trochę wyższa, często też zostawia "stempel".
Korkownica stołowa jest rozwiązaniem dwa razy droższym od dwuramiennej i kilka razy od młotkowej ale dobrze wykonana nie robi wgnieceń w korkach i pracuje się na niej bardzo szybko i przyjemnie.
Instruktarz filmowy o wyrobie wina:
Subskrybuj:
Posty (Atom)