środa, 7 maja 2014

Budowa rusztowań do winnicy

Do budowy rusztowania pod krzewy najlepiej przystąpić jeszcze przed posadzeniem krzewów, nie naraża się wtedy młodych krzewów na podkopania, podeptania w trakcie pracy. Najpóźniejszym terminem stawiania rusztowań jest 3 rok od posadzenia, wtedy to rośliny w trakcie sezonu mają już dużo zielonej masy którą ciężko podwiązać do samego palika.

Słupy


-drewno (dąb, akacja)- rozwiązanie bardzo estetyczne, tanie ale nietrwałe


-beton- słupy ciężkie, średnio estetyczne ale rozwiązanie bardzo trwałe i tanie


-słupki systemowe metalowe- słupki lekkie, estetyczne, wytrzymałe, łatwe w montażu, niestety dość drogie

Słupy skrajne- muszą być dłuższe od słupków przelotowych, zazwyczaj długości 2,6 m-2,8 m zależnie od typu gleby wkopujemy je na 0,8-1 m, konieczne są do nich albo kotwy z odciągami albo zastrzały zabezpieczające przed pochyleniami.

Słupy przelotowe, mogą być krótsze od skrajnych i wkopujemy je na ok 0,6 m i w zależności od planowanej wysokości rusztowania ich długość wynosi 2,1 m - 2,4 m. .

Odległość między słupami może dochodzić do 5-6 metrów.

Drut


Do rusztowań najlepiej stosować specjalny drut sadowniczy, który jest odporny na warunki atmosferyczne oraz ma niską rozciągliwość i dużą wytrzymałość, na dolne druty (nośne) dobrze jest stosować drut średnicy 2,2 mm a na druty pomocnicze można dać 1,6-1,8 mm. Drut ten wychodzi tanio ale niestety nie da się go kupić na metry a najmniejsza ilość to 25 kg co w zależności od średnicy daje 800- 1300 m  i przy budowie mniejszych rusztowań zwyczajnie się nie opłaca, można go wtedy zastąpić drutem w oplocie PCV. 

Mocowanie drutu


Tu wiele zależy od materiału z jakiego mamy słupki, w słupkach systemowych są specjalne "uszy" pod druty i nie trzeba się tym problemem przejmować.
W słupach drewnianych najprostszym rozwiązaniem są metalowe skoble, nie wolno ich dobijać za mocno ponieważ drut musi mieć możliwość pracy. 


W słupkach betonowych można wykorzystać ocynkowane haki z kołkami 


Napinacze drutu


Na jednym ze skrajnych słupów należy zamontować jakiś system napinający drut, który w ciągu roku lekko pracuje. 

Łańcuszki- konstrukcja banalnie prosta ale ciężka w obsłudze ponieważ naciąg odbywa się ręcznie. 

Napinacze - tanie rozwiązanie, jednak podczas nawijania drutu zdarza się uszkodzenie powłoki antykorozyjnej, do naciągu potrzebny klucz.


Śruba rzymska- trochę wyższy koszt, bardzo duża wytrzymałość, prostota obsługi.


Sprężyny- rozwiązanie wyłącznie do krótkich rusztowań, drogie ale bezobsługowe. 

piątek, 25 kwietnia 2014

25 kwietnia

Wegetacja ruszyła już na całego, na wszystkich krzewach się zazieleniło, młodziki sadzone w tym roku są pod namiotem z agrowłókniny by w razie przymrozków ich nie skosiło.





Szpaler Regentów też już poczuł wiosnę:





Z wycięciem łóz mrozowych wstrzymam się do połowy maja, puki nie minie ryzyko nocnych przymrozków.

A tu najbardziej wyrywna sadzonka




sobota, 12 kwietnia 2014

Druty

W końcu po wielkich bojach dotarł do mnie drut Bezinal i wczoraj zakładaliśmy go na słupy, powbijałem też słupki sosnowe na pierwsze 2 lata winorośli.




Do napinania drutów użyłem śrub rzymskich 10 mm


Pąki zaczynają nabrzmiewać na tegorocznych sadzonkach


Jak i na trzyletnich Regentach





piątek, 11 kwietnia 2014

Wyrób wina czerwonego

Wyrób wina czerwonego:

Zbiór owoców

Wyrób wina powinniśmy zacząć od określenia dojrzałości owoców, dojrzałe owoce to takie które osiągnęły charakterystyczną dla siebie ilość cukrów i kwasów, co przy odmianach przerobowych w naszym klimacie waha się od 18 do nawet 26 Brix i kwasy na poziomie 6-10 g/L i dodatkowo mają dojrzałe smaki, bez aromatów trawiastych. Dojrzałość owoców często można poznać po brązowieniu pestek w jagodach, oznacza to, że taniny dojrzewają i łagodnieją, oraz po drewnieniu szypuł gron.


Owoce należy zbierać najlepiej koło południa gdy krzewy już całkiem obeschną z porannej rosy, nie należy zbierać owoców po dniach deszczowych, lepiej się wtedy wstrzymać ze zbiorem ponieważ jagody nabierają wtedy sporo wody i tracą swoje parametry. Zbierać należy owoce zdrowe, zepsute pleśnią lepiej od razu odrzucić.



Zgniatanie owoców

Owoców przed przerobem nie myjemy. Należy je oddzielić od szypuł  i zgnieść recznie albo potraktować grona młynko-odszypułkowarką. Do miazgi dodajemy natychmiast pirosiarczyn potasu w ilości 0,5-1 g/ 10L miazgi ilość zależna od stanu zdrowotności owoców, jeżeli gnieciemy owoce zdrowe to dajemy 0,5 g/ 10L. Do tak przygotowanej miazgi dodajemy drożdże aktywne wg. wskazówek na opakowaniu lub matkę drożdżową odpowiednio wcześniej przygotowaną

Fermentacja i dojrzewanie

Do fermentacji burzliwej dobrze jest używać beczek plastikowych przeznaczonych do tego celu, ułatwia to mieszanie całości nastawu i późniejsze wylanie nastawu do prasy.
Jest to etap gdzie wino mocno pracuje, wydzielając intensywnie dwutlenek węgla i podnosi czapę owoców, miazgę mieszamy ok 3 razy dziennie. Temperatura otoczenia powinna wynosić ok 18°C. Czas fermentacji w miazdze zależy jest od typu wina jaki chcemy uzyskać: wina delikatne, owocowe uzyskuje się przez krótką macerację miazgi- do tygodnia, wina bardziej taniczne, ekstraktywne uzyskuje się przez długą macerację miazgi- do trzech tygodni. 
Po zakończonej fermentacji burzliwej przenosimy miazgę na prasę winiarską i wyciskamy lub odsączamy domowymi sposobami np przez pieluchę tetrową. Miazgę po odsączeniu nazywamy już moszczem, przy wyciskaniu koniecznie sprawdzamy zawartość cukru w nastawie cukromierzem w skali Ballinga. Wytłoki można już wyrzucić lub nastawić grappę ;]

Jeżeli moszcz ma już ujemny Blg i nie chcemy prowadzić fermentacji jabłkowo-mlekowej to siarkujemy go w ilości ok 1 g/10L i powinno się go przelać do szklanego balonu/kadzi ze stali nierdzewnej i pozostawić do klarowania.

 Jeżeli natomiast mamy wysoką kwasowość i wino jest już całkiem wytrawne warto jest przeprowadzić fermentację jabłkowo-mlekową, moszcz po odciśnięciu przelewamy do balonu szklanego bez siarkowania i wstawiamy do pomieszczenia o temperaturze ok 20°C, trwa to ok miesiąca, po tym czasie młode wino zlewamy znad osadu i siarkujemy dawką 1g/10L. Wnosimy je do chłodnego pomieszczenia na czas klarowania. Odnośnie sposobów odkwaszania wina możecie przeczytać na moim blogu w dziale artykuły.

Dojrzewanie, klarowanie i butelkowanie

Dojrzewanie młodego wina powinno się wykonywać w pojemnikach wypełnionych "pod korek" winem, zapobiega to jego utlenianiu i ewentualnym zakażeniom. Temperatura dojrzewania wina powinna wynosić 10-12°C i dobrze aby była jak najbardziej stabilna. Wino w trakcie dojrzewania zlewamy znad osadu co ok 2/3 miesiące, zależnie od ilości pojawiającego się osadu, po pierwszym zlaniu wino powinno się dosiarkować w ilości ok. 0,5 g/10L.

Zasada butelkowania jest taka, że nie powinno się butelkować win młodszych niż roczne. Jeżeli wino już od kilku miesięcy nie zrzuca osadu, możemy przyjąć, że jest stabilne i przystąpić do butelkowania. Przy tym zabiegu dla win lekkich również polecam użycie pirosiarczynu potasu w ilości 0,5 g/10L

Do korkowania można używać korkownic: młotkowych, dwuramiennych, trójramiennych, stołowych. Każda z nich ma swoje wady i zalety. Najtańsza jest korkownica młotkowa, ale pozostawia na korku wgłębienie i po zakorkowaniu kilkudziesięciu butelek bolą ręce, dwuramienną można korkować godzinami, cena już trochę wyższa, często też zostawia "stempel".


Korkownica stołowa jest rozwiązaniem dwa razy droższym od dwuramiennej i kilka razy od młotkowej ale dobrze wykonana nie robi wgnieceń w korkach i pracuje się na niej bardzo szybko i przyjemnie.


Instruktarz filmowy o wyrobie wina:



niedziela, 30 marca 2014

Sadzenie winorośli

Wczoraj odbyło się sadzenie, serdecznie dziękuję mojej rodzinie za pomoc . Są teraz 2 rzędy przerobowych czerwonych odmian, 2 rzędy białych przerobowych i jeden rząd deserowych/testowych. Kopanie poszło dużo sprawniej dzięki zapożyczonemu świdrowi do ziemi. Polecam obejrzenie filmu z gdzie moja narzeczona fachowo udziela rad odnośnie sadzenia  ;) 



zrobiliśmy też zastrzały do słupków skrajnych


 i dodatkowo zamontowaliśmy wsporniki zapobiegające przesuwaniu się słupów, myślę, że teraz żadna siła ich nie powali.


Zaczęliśmy montowanie oczek pod druty, haki są ocynkowane ale dodatkowo nałożyliśmy na nie rurki termokurczliwe w miejscach szczególnie narażonych na tarcie. Druty dla guyota są na wysokościach 70, 90, 120, 150, 180 cm



Jak pogoda dopisze i dojdzie drut to za tydzień będziemy mocować oczka i napinać wstępnie druty na rusztowaniu.

czwartek, 13 marca 2014

Cięcie winorośli

Po co ciąć:


Przycinanie winorośli stosuje się do ograniczenia rozrostu krzewu, służy to jego zdrowotności, polepszeniu parametrów owoców, zmniejszeniu ryzyka przemarzania słabo wyrośniętych łóz. Cięcie należy przeprowadzić już po pierwszym roku wzrostu sadzonki. Niektórzy w 2 roku stosują cięcie na 2 oczka, co moim zdaniem jest niepotrzebne, jeżeli krzew w roku sadzenia wydał ładną, grubą łozę to można jej użyć do wyprowadzenia pnia i do pierwszego owocowania już w przyszłym roku. Przez hasło gruba łoza mam na myśli łozę o średnicy min 5-6 mm. Jeżeli łoza ma poniżej 5 mm to warto jednak przyciąć taki krzew na 2 oczka.


Termin:


Cięcie winorośli można przeprowadzać w 2 terminach; jesiennym i na przedwiośniu. Po cięciu jesiennym krzewy są bardziej narażone na przemarzanie, szczególnie ostatnich oczek dlatego można je stosować w miejscach gdzie zimy są łagodne.
Można ciąć też na przedwiośniu tj. zależnie od roku marzec/kwiecień po ustaniu silnych mrozów ale jeszcze przed ruszeniem wegetacji. Jeżeli chcemy okrywać nasze krzewy na zimę ziemią, dobrze jest przyciąć wstępnie krzewy na jesień, łatwiej wtedy o okrycie takiego krzewu.

Jak ciąć:


Przy cięciu należy przede wszystkim pamiętać, że winorośl owocuje z łozy zeszłorocznej oraz, że nie wszystkie winorośle mają płodne pierwsze oczka na łozie.  Jeżeli winorośl owocuje z dalszych oczek to należy wyprowadzić formę w której występują dłuższe łozy.
Należy pamiętać o odpowiednim obciążeniu krzewu do wieku rośliny i do odmiany, wiele odmian w naszym klimacie źle znosi przeciążenia owocowaniem co odbija się na drewnieniu łóz i złym zawiązywaniem pąków na kolejny sezon.

Formy cięcia: 


Forma po cięciu ma wyglądać tak jak rok wcześniej.


Guyot pojedynczy- forma polecana do odmian przerobowych, równomierne rozłożenie pąków na całej długości szpaleru, nie powoduje zagęszczania krzewów. Forma odpowiednia dla odmian wymagających długiego cięcia jednakże wymaga od rośliny dobrego drewnienia łóz.









Guyot podwójny- forma podobna do guyota pojedynczego z tym, że na owocowanie zostają 2 krótsze łozy, forma lepsza jeżeli odmiana ma problem z drewnieniem na całej długości łozy.





Royat- dla odmian owocujących już od pierwszych oczek, dobrze znoszących krótkie cięcie, w formie tej występuje duża ilość starego drewna, forma polecana zarówno do odmian deserowych jak i przerobowych. Należy wytworzyć na ramieniu stałym kilku ogniw krzewienia a na każdym z nich łozy o długości 2-4 oczek












Casenave- duża ilość starego drewna, na krzewie tworzy się kilka ogniw krzewienia i na każdym z nich zostawia się łozę o długości od kilku do kilkunastu oczek.



wtorek, 11 marca 2014

Ważne pojęcia

Ważne pojęcia:


Latorośl- określenie młodego pędu wyrosłego w trakcie danego sezonu wegetacyjnego z pąka na łozie.




Łoza- latorośl po zakończonym sezonie wegetacyjnym drewnieje i staje się łozą.



Kwiaty- z nich powstają grona, występują obcopylne i samopylne.





Pąk/Oczko- zgrubienie i wybrzuszenie na łozie z którego w przyszłym sezonie wybije latorośl z owocami.



Wilk- latorośl wyrosła nie z pąka a ze starego drewna, zwykle w roku wybicia jest bezpłodna, czyli nie owocuje.

Ramię- pozioma część krzewu występująca w niektórych formach prowadzenia.

Pasierb- latorośl która wybija przedwcześnie z pąka między ogonkiem liścia a latoroślą. Należy je skracać za drugim liściem gdyż powodują nadmierne zagęszczanie krzewów, a podczas cięcia jesiennego/wiosennego pozbyć się ich całkowicie.


Szyjka korzeniowa- miejsce skąd wybijają korzenie

Sztobr- jest to fragment łozy, mogący posłużyć do zrobienia sadzonki winorośli, sztobry powinno się ciąć 3/4 oczkowe

Ogławianie latorośli- zabieg wykonywany późnym latem (ja ogławiam końcem sierpnia) polegający na przycięciu końcówek latorośli celem lepszego ich drewnienia. Obcina się tak by pozostawić ok 10 liści nad ostatnim gronem na latorośli.

Wąs czepny- wyrasta u nasady liścia na latorośli, służy winorośli do czepiania się podpór



Jak zrobić sadzonkę winorośli

Ukorzenianie jest jedną z form rozmnażania wegetatywnego roślin, czyli rozmnażania bez udziału nasion. Ten typ rozmnażania powoduje u potomstwa idealne powtórzenie cech rodzica, rośliny potomne są identyczne do matczynego. Jest to najczęściej stosowana metoda rozmnażania winorośli, proces zachodzi zazwyczaj bezproblemowo i z dużą skutecznością jeżeli spełni się kilka podstawowych warunków.

Kilka ważnych zasad:
- Nie można przelewać sadzonek podczas ukorzeniania, podłoże ma być stale wilgotne ale nie mokre.
-Najlepiej ukorzeniarkę ustawić w chłodnym pomieszczeniu tak by pąki były w chłodnym otoczeniu (spowalnia to proces wzrostu), a korzenie były dobrze ogrzewane, zapewnia to bardzo duży procent ukorzenienia.
-Ukorzenianie w dużej skali najlepiej jest zacząć pod koniec kwietnia ponieważ po 2/3 tygodniach trzeba już wysadzić sztobry do gruntu, ziemia musi być już nagrzana i dobrze by nie było ryzyka przymrozków.
-Sztobry dobrze jest wymoczyć przed obrabianiem w wodzie przez kilka godzin.

Całą resztę możecie zobaczyć na filmie:



poniedziałek, 10 marca 2014

Sadzenie winorośli

GDZIE SADZIĆ:

-Winorośl jest rośliną szczególnie ciepłolubną i wymaga pełnego nasłonecznienia, dlatego warto przed sadzeniem zastanowić się nad miejscem. W naszym klimacie który nie jest zbyt ciepły można wykorzystywać ściany południowe do przyspieszania dojrzewania winorośli, można wykorzystać również tunele foliowe, szklarnie. 
-Miejsce powinno być osłonięte od silnych wiatrów które nie sprzyjają rozgrzewaniu ziemi w trakcie wegetacji. Ale lekki przewiew jest niezbędny ze względu na ograniczenie wilgotności w rzędach w trakcie sezonu co ogranicza choroby grzybowe.
-Należy unikać miejsc narażonych na wiosenne przymrozki, takich jak doliny.
-W miejscu sadzenia nie powinno być wysokiego poziomu wód gruntowych.
-Jeżeli to możliwe warto wybrać teren lekko pochyły w kierunku południa.
-Przed sadzeniem glebę warto przebadać w okręgowej stacji rolno-chemicznej i poprosić o wytyczne pod uprawę winorośli.

JAK SADZIĆ:

-Jeżeli sadzimy kilka sztuk to można się bawić w kopanie dużych dołów pod sadzonki i zaprawianie ziemi, daje to dobre rezultaty w postaci mocnych przyrostów już w pierwszym roku. Można wykopać dół głęboki na 70 cm, na dno dać 15 cm obornika, dalej dać 20 cm żyznej spulchnionej ziemi i w to miejsce ułożyć sadzonkę, ja tak postąpiłem przy sadzeniu Regentów i wyrosły bardzo dobrze.
- Kiedy sadzimy dużą ilość sadzonek i dysponujemy wiertnicą/ świdrem ręcznym to robimy dziury na 50-60cm i postępujemy analogicznie. 
-Ważne aby szyjka korzeniowa znalazła się na głębokości 25-35 cm.
-Jeżeli są to sadzonki szczepione, to miejsce szczepienia powinno znajdować się kilka cm nad ziemią tak by można było okrywać je na zimę, ale by nie stykało się z ziemią.
- Czasem możemy stać się "szczęśliwymi" posiadaczami sadzonek krótkich sprzedawanych często na targach i w marketach, sadzonki takie uniemożliwiają poprawne sadzenie, dlatego sadzimy je na odpowiednią głębokość względem poziomu ziemi i nie zakopujemy dołów do końca. Jest to tak zwane sadzenie w misach, misę taką na koniec sezonu zakopujemy.
-Rozstaw między krzewami dobieramy do konkretnej formy prowadzenia winorośli, główna zasada jest taka, że dla odmian deserowych stosujemy rozstaw większy niż dla przerobowych. (Ja dla guyota pojedynczego planuję sadzenie co 1m.) 
- W pierwszym roku niezbędne są paliki do których podwiązuje się rosnące rośliny.
-Przed posadzeniem należy sadzonki wrzucić do wiadra z wodą na co najmniej kilka godzin, a po posadzeniu podlać po 3-5 L na każdy dołek



niedziela, 2 marca 2014

Stawianie słupów

Wczoraj korzystając z pięknej pogody i wolnego czasu, postawiłem słupy pod rusztowania na winnicy. Wkopaliśmy 24 sztuki, 4 rzędy po 30 m każdy, słupy co 6 metrów od siebie.


Nie jest to lekka praca słup betonowy, zbrojony o długości 240 cm waży 30+ kg. 

Dzięki pomocy brata i ojca udało się to zrobić w 3 godziny plus godzina na bronowanie i przerwę obiadową ;]. Najwięcej pracy schodzi na równe ustawienie względem siebie słupów skrajnych. Chwilę wcześniej zabronowaliśmy ziemię dlatego wierzchnia warstwa była miękka i dobrze się kopało. 


Video relacja


Teraz muszę odczekać ok miesiąca by ziemia się uleżała i słupy stanęły sztywno i będę rozpinał drut, wybrałem 2,2 mm w powłoce cynkowo-aluminiowej przeznaczony do winnic i sadów firmy Bezinal. Do naprężania drutów użyję śrub rzymskich fi 10 mm  o długości 150 mm. A do mocowania drutów na wszystkich słupach oprócz skrajnych użyję kołków rozporowych fi 10 mm z hakiem fi 6 mm ocynkowane.

 Warto przed zakupem rozejrzeć się w różnych sklepach, w popularnej sieci sklepów budowlanych te kotwy widziałem za 14 zł a na portalu aukcyjnym kupiłem je za 2,8 zł plus 15 zł za przesyłkę 20 sztuk. Sprawa z kołkami hakowymi ma się jeszcze gorzej 2,5 zł/szt- 24 gr/szt. Kołków kupowałem 100 sztuk także warto się rozejrzeć chyba, że potrzebujecie kilka sztuk to wtedy koszty przesyłki mogą trochę zawyżyć koszty.